Archiwa Berzina

Buddyjskie archiwa dr. Alexandra Berzina

Wyświetl w trybie przyjaznym dla niewidomych. Skocz do nawigacji

Strona główna > eKsiążki > Opublikowane > Inicjacja Kalaczakry > 7 Ślubowania tantryczne

Inicjacja Kalaczakry

Pierwotnie opublikowane jako
Berzin, Alexander. Taking the Kalachakra Initiation. Ithaca, Snow Lion, 1997

Przedruk: Introduction to the Kalachakra Initiation.
Ithaca: Snow Lion, 2010.

Część III: Ślubowania i praktyki przybliżające

7 Ślubowania tantryczne

Omówienie

Podczas inicjacji Kalaczakry albo jakiejkolwiek innej inicjacji tantry anuttarajogi, jeżeli nie jesteśmy jeszcze gotowi, żeby złożyć ślubowania tantryczne i poświęcić się codziennej praktyce medytacyjnej, nie musimy być jedynie obserwatorami całej procedury. Możemy przyjąć tylko Schronienie i oficjalnie rozwijać stan bodhiczitty aspiracji i utrzymywać związane z tym zobowiązania. Albo, jeżeli wcześniej przyjęliśmy Schronienie lub zarówno Schronienie jak i Ślubowanie Bodhisattwy, możemy teraz je potwierdzić i wzmocnić. Nie stoimy jedynie przed alternatywą: przyjęcie wszystkich zbiorów ślubowań jakie są oferowane albo nieprzyjęcie żadnego. Jednakże, aby otrzymać inicjację, musimy przyjąć cały zestaw tantrycznych ślubowań.

Podobnie jak w przypadku ślubowań bodhisattwy, istnieją główne i drugorzędne ślubowania, które przyrzekamy przestrzegać aż do osiągnięcia oświecenia, będą one trwać także poprzez przyszłe żywoty. Tradycje gelug, kagju i sakja udzielają tych ślubowań wraz z każdą inicjacją do każdej z dwóch wyższych klas tantry – jogi i anuttarajogi – zgodnie z ich czteroczęściową klasyfikacją, podczas gdy njingma wraz z inicjacją do każdej z czterech wyższych klas tantry – jogi, mahajogi, anujogi czy atijogi (dzogczen) – zgodnie z ich sześcioczęściowym schematem podziału.

Większość szczegółów związanych ze ślubowaniami bodhisattwy dotyczy również ślubowań tantrycznych. Główne ślubowania tantryczne polegają na powstrzymywaniu się od czternastu działań, które popełnione wraz z czterema wiążącymi czynnikami doprowadzają do “zakorzenionego upadku” i utraty tychże ślubowań. Bez tych ślubowań kształtujących nasze życie, nie jesteśmy w stanie uzyskać osiągnięć ani urzeczywistnienia dzięki praktyce tantrycznej. Dzieje się tak, ponieważ naszej praktyce brakuje wtedy koniecznego oparcia. Poza jednym działaniem doprowadzającym do upadku, porzuceniem bodhiczitty – tak jak w przypadku głównych ślubowań bodhisattwy – przekroczenie każdego z pozostałych trzynastu, bez pełnych czynników wiążących, jedynie osłabia ślubowania tantryczne. Nie usuwa ich z naszego strumienia umysłu. Drugorzędne tantryczne ślubowania polegają na powstrzymywaniu się od działań, które utrudniają praktykę. Naruszenia są proporcjonalne do ilości i mocy czynników wiążących, które im towarzyszą. Jednakże popełnienie jakiegoś z tych działań nawet ze wszystkimi czterema wiążącymi czynnikami nie pozbawia nas ślubowań tantrycznych.

W Tantrze Kalaczakry, większość z czternastu głównych tantrycznych ślubowań jest określona bardziej szczegółowo, niż w innych tantrach. Przyjmując inicjację Kalaczakry, przyrzekamy utrzymywać zarówno zwyczajne, jak i specjalnie dotyczące Kalaczakry ślubowania. Jest to ważna wskazówka dla praktykujących którąkolwiek z wyższych tantr. Potwierdzając to, Ngari Panczen, XVI-wieczny mistrz szkoły njingma, wyjaśnił, że główne tantryczne ślubowania przyjęte podczas inicjacji dzogczen stanowią mieszankę ślubowań zwyczajnych i Kalaczakry, opisanych oddzielnie przez trzy pozostałe tybetańskie tradycje. Ażeby odróżnić te dwie wersje, zajmiemy się komentarzami autorów szkoły gelug, Tsongkhapy i Kajadruba Norzanga-gjatso.

Zwyczajne, główne ślubowania tantryczne

Czternaście głównych ślubowań tantrycznych składanych podczas inicjacji do każdego z systemów tantry anuttarajogi dotyczy powstrzymywania się od pewnych działań, są one następujące:

(1) Lekceważenie albo naśmiewanie się z własnego mistrza wadżrajany. Dotyczy to każdego nauczyciela, od którego otrzymaliśmy inicjację do dowolnej klasy tantry, pełne lub częściowe wyjaśnienie do jej tekstów albo ustne wskazania do jej praktyki. Takie lekceważące zachowanie, całkowicie różni się od tego jakie doradza Tantra Kalaczakry w stosunku do nauczyciela, uznanego przez nas za niewłaściwego. W takiej sytuacji powinniśmy odnosić się do niego z pełnym szacunku dystansem i już więcej nie nawiązywać z nim żadnego kontaktu. Lekceważenie czy pomniejszanie własnego nauczyciela, odnoszące się do kwestii nie będących specyficznie tantrycznymi, jak współczucie czy pustka, albo takiego który udzielił nam schronienia czy ślubowań pratimokszy czy bodhisattwy, nie doprowadza do takiego upadku, jednak stwarza przeszkody w duchowym rozwoju.

(2) Występowanie przeciwko słowom oświeconych. Dotyczy to szczególnie nauk oświeconych istot o pratimokszy, ślubowaniach bodhisattwy i ślubowaniach tantrycznych – niezależnie od tego czy istotą tą jest sam Budda, czy późniejszy mistrz. Ażeby nastąpił upadek muszą być obecne jeszcze dwa dodatkowe czynniki – przyznanie, że ślubowania pochodzą od kogoś, kto całkowicie usunął wszelkie zaciemnienia umysłu oraz myślenie (albo mówienie), że łamanie ich nie przynosi żadnych negatywnych konsekwencji.

(3) Spowodowane gniewem obwinianianie braci i sióstr wadżry. Bracia i siostry wadżry są to ci, którzy przestrzegają tantrycznych ślubowań i otrzymali inicjację do jakiejkolwiek tantry, od tego samego mistrza co my. Inicjacja nie musi być uzyskana w tym samym czasie, ani do tej samej tantry. Upadek następuje wtedy, kiedy wiemy, że ktoś jest naszym bratem lub siostrą wadżry i bezpośrednio mu ubliżamy, robimy mu zarzuty lub go wyśmiewamy. Motywacją musi być wrogość, gniew lub nienawiść. Wykazanie błędów jakiejś osobie w łagodny sposób, z intencją pomocy nie jest wykroczeniem.

(4) Porzucenie miłości dla czujących istot. Miłość to życzenie innym szczęścia i przyczyny szczęścia. Upadek polega na życzeniu czegoś przeciwnego jakikolwiek istocie, nawet najgorszemu seryjnemu mordercy – mianowicie, żeby była pozbawiona szczęścia i jego przyczyny. Przyczyną szczęścia jest pełne zrozumienie rzeczywistości oraz karmicznego prawa przyczyny i skutku. Mordercy powinniśmy przynajmniej życzyć, żeby uzyskał wystarczające urzeczywistnienie, tak aby nigdy w przyszłych wcieleniach nie dopuszczał się takiego okrucieństwa i w końcu doświadczył szczęścia. Chociaż nie jest upadkiem ignorowanie kogoś, komu możemy pomóc, to jest nim myślenie jak byłoby wspaniale, gdyby ktoś taki nigdy nie był szczęśliwy.

(5) Porzucenie bodhiczitty. Jest to to samo, co złamanie osiemnastego głównego ślubowania bodhisattwy i polega na porzuceniu stanu bodhiczitty aspiracji, przez myślenie, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć stanu buddy dla dobra wszystkich istot. Nawet bez czterech wiążących czynników, takie myślenie pozbawia nas zarówno ślubowań bodhisattwy jak i tantrycznych.

(6) Naśmiewanie się z doktryny własnej lub innych. Jest to to samo, co złamanie szóstego głównego ślubowania bodhisattwy – wyrzeczenia się świętej Dharmy – i dotyczy twierdzenia, że nauki buddyjskie zawarte w tekstach nie są słowami Buddy. “Doktryny innych” to pojazdy śrawaków, pratjekabuddów i mahajany, a “doktryna własna” to tantry wchodzące również w skład mahajany.

(7) Ujawnianie tajemnych nauk tym, którzy nie są na to przygotowani. Tajemne nauki dotyczą specjalnych praktyk stanu stwarzania i doskonałości dla urzeczywistnienia pustki, które nie występują na mniej zaawansowanych poziomach praktyki. W ich skład wchodzą szczegóły specjalnych sadhan i metod aktualizacji ekstatycznej głębokiej świadomości pustki wraz z umysłem przejrzystego światła. Nieprzygotowani na nie ludzie to ci, którzy nie otrzymali odpowiednich inicjacji, niezależnie od tego czy wykazywaliby zaufanie do tych praktyk, kiedy by je poznali. Jedyny wyjątek ma miejsce wtedy, gdy pojawia się konieczność dokładnego wyjaśnienia, na przykład ażeby zapobiec błędnemu zrozumieniu, wypaczonemu i antagonistycznemu poglądowi na tantrę. Wyjaśnianie ogólnej teorii tantry w sposób naukowy, nie wystarczający do praktyki, nie jest upadkiem, jednak osłabia efektywność naszej praktyki tantrycznej. Nie jest jednak wykroczeniem ujawnianie tego rodzaju nauk zainteresowanym obserwatorom podczas tantrycznej inicjacji.

(8) Znieważanie albo nadużywanie własnych skupisk [sanskr. skandh]. Pięć skupisk tworzy każdy moment naszego doświadczenia. Są one następujące: formy fizycznych zjawisk, takich jak widzenie czy dźwięki, uczucia szczęścia i nieszczęścia, rozróżniania jednej rzeczy od drugiej, inne czynniki umysłowe, jak miłość i nienawiść oraz rodzaje świadomości, jak wizualna czy umysłowa. Mówiąc w skrócie, nasze skupiska obejmują ciało, umysł i emocje. Zwykle skupiska te związane są z błędnym postrzeganiem – co tłumaczy się, że są “splamione”. Dzięki praktyce anuttarajogi usuwamy to błędne postrzeganie rzeczywistości i w ten sposób całkowicie przekształcamy swoje skupiska. Wtedy każdy moment, zamiast składać się z pięciu czynników związanych z błędnym postrzeganiem, składa się z pięciu rodzajów głębokiej świadomości, oddzielonej od błędnego postrzegania, będących podstawową naturą pięciu skupisk. Są one następujące: głęboka świadomość podobna do zwierciadła, równości rzeczy, indywidualności, tego jak osiągać cele oraz sfery rzeczywistości. Każda jest reprezentowana przez jednego z pięciu budów, takich jak Wairoczana. Zajmiemy się tym w Rozdziale XI.

Inicjacja anuttarajogi zasiewa nasiona doprowadzające do tej transformacji. Podczas praktyki fazy stwarzania kultywujemy te nasiona wyobrażając sobie, że nasze skupiska są już oczyszczone, dzięki wizualizowaniu ich jako odpowiadających im form buddów. Podczas fazy doskonałości doprowadzamy te nasiona do dojrzewania, angażując swoje skupiska w specjalne jogiczne metody prowadzące do zamanifestowania umysłu przejrzystego światła, dzięki któremu urzeczywistniamy pięć rodzajów głębokiej świadomości.

Ósmy upadek polega albo na pogardzaniu własnymi skupiskami poprzez uważanie, że nie nadają się do takiej transformacji, albo na celowym ich niszczeniu z powodu nienawiści lub pogardy. Praktyka tantry nie wymaga zaprzeczenia albo odrzucenia poglądu sutr, który za niewłaściwy uważa traktowanie ciała jako czystego i posiadającego naturę szczęścia. Oczywiste jest, że nasze ciało w naturalny sposób staje się zanieczyszczone i sprowadza na nas cierpienie, takie jak choroby i fizyczny ból. Jednakże, w tantrze uważamy, że ludzkie ciało posiada również głębszą naturę, dzięki czemu może zostać wykorzystane na wielu poziomach duchowej ścieżki, tak aby w pełni przynosić pożytek innym. Kiedy jesteśmy nieświadomi jego głębszej natury albo jej nie uznajemy, nienawidzimy swojego ciała, myślimy, że nasz umysł nie jest dobry, a emocje złe. Kiedy wykazujemy takie postawy związane z niską samooceną albo w dodatku nadużywamy ciała poprzez masochistyczne zachowanie, niepotrzebnie niebezpieczny lub ryzykowny styl życia, albo zanieczyszczamy je przez środki uspokajające lub narkotyki, wtedy doprowadzamy do tego tantrycznego upadku.

(9) Odrzucanie pustki. Pustka odnosi się tutaj albo do ogólnych nauk sutr Pradżniaparamity, mówiących, że wszystkie zjawiska, nie tylko osoby, pozbawione są fikcyjnych i niemożliwych sposobów istnienia, albo do specyficznych nauk mahajany czittamatry czy madhjamaki, traktujących zjawiska jako pozbawione specyficznych fikcyjnych sposobów istnienia. Odrzucanie takich nauk oznacza wątpienie, niedowierzanie albo wzgardę. Niezależnie od tego, jaką uznajemy doktrynę mahajany, kiedy praktykujemy tantrę musimy mieć pełne zaufanie do jej nauk o pustce. W przeciwnym przypadku, jeżeli odrzucimy pustkę w czasie praktyki, albo będziemy usiłować ją wykonywać bez zrozumienia pustki, wtedy możemy na przykład uważać, że nasze wizualizacje są konkretne. Takie błędne rozumienie tylko powiększa cierpienie samsary i nawet może prowadzić do zaburzeń umysłowych. W czasie podążania ścieżką może stać się konieczne przejście na wyższy system – z czittamatry do madhjamaki, albo wewnątrz niej z swatantriki do prasangiki – i podczas tego procesu odrzucenie nauki o pustce poprzedniego systemu. Porzucenie mniej wyrafinowanego systemu wyjaśniania nie oznacza jednak, że porzucamy właściwy pogląd na pustkę, lecz że znajdujemy się na poziomie odpowiednim dla naszego zrozumienia.

(10) Okazywanie miłości wrogo nastawionym ludziom. Wrogo nastawieni ludzie, to tacy, którzy pogardzają naszym nauczycielem albo ogólnie, buddyjskimi duchowymi mistrzami, bądź też Buddą, Dharmą czy Sanghą, lub też wyrządzają im krzywdę albo ich niszczą. Chociaż niewłaściwym jest porzucenie pragnienia szczęścia i jego przyczyny dla takich ludzi, to jednak dopuszczamy się upadku, kiedy zwracamy się do nich z miłością. Jeżeli naszą motywacją jest miłość i współczucie i posiadamy odpowiednie środki ażeby powstrzymać ich destruktywne zachowanie i przemienić je w bardziej pozytywne, to oczywiście powinniśmy spróbować to zrobić, nawet odwołując się do siły. Jeżeli jednak brakuje nam tych właściwości powinniśmy po prostu bojkotować takich ludzi.

(11) Przerywanie medytacji nad pustką. Tak jak w przypadku dziewiątego tantrycznego upadku, rozumiemy pustkę zgodnie z systemem czittamatry albo madhjamaki. Gdy tylko uzyskamy zrozumienie takiego poglądu, upadkiem jest nie medytowanie nad nim dłużej niż jeden dzień. Zwyczajem jest medytowanie nad pustką trzy razu w ciągu dnia i trzy razy w ciągu nocy. Powinniśmy kontynuować te praktykę dopóki nie pozbędziemy się wszelkich przeszkód na drodze do wszechwiedzy – a wtedy jesteśmy świadomi pustki w każdej chwili. Jeżeli nie medytujemy wystarczająco długo, zanim nie osiągniemy tego celu, nigdy nie będziemy w stanie go osiągnąć.

(12) Zniechęcanie osób posiadających zaufanie. Chodzi to o celowe odwodzenie ludzi od danej praktyki tantrycznej, której ufają i dla której stanowią odpowiednie naczynie – spowodowanie, że stracą chęć praktykowania doprowadza do upadku. Natomiast jeżeli nie są oni jeszcze gotowi do takiej praktyki, nie jest niczym złym ukazanie im w realistyczny sposób tego, co muszą najpierw opanować, nawet jeżeli może to wyglądać na zniechęcanie. Traktowanie poważnie innych zamiast niedoceniania ich jako do niczego niezdolnych, wzmacnia ich samoocenę.

(13) Niewłaściwe wykorzystywanie substancji, które ściśle wiążą nas z praktyką tantryczną. Praktyka tantry anuttarajogi wymaga co pewien czas uczestnictwa w ceremoniach ofiarowania znanych jako tsog pudże. Podczas nich spożywa się specjalnie poświęcone alkohol i mięso. Substancje te symbolizują skupiska, składniki ciała, a w Kalaczakrze – energie-wiatry, będące zwykle przeszkadzającymi czynnikami, które posiadają naturę doprowadzającą do głębokiej świadomości, kiedy zostaną oddzielone od błędnego postrzegania i wykorzystane na ścieżce. Upadek polega na traktowaniu tych substancji za wstrętne, odrzuceniu ich z powodu bycia abstynentem lub wegetarianinem, albo wręcz przeciwnie, przyjmowaniu ich w wielkich ilościach z zadowoleniem i przywiązaniem.

(14) Szydzenie z kobiet. Celem tantry anuttarajogi jest dostęp i opanowanie umysłu przejrzystego światła, aby zrozumieć pustkę i tak szybko, jak tylko się da, pokonać błędne postrzeganie i wypływające z niego instynkty – główne czynniki niedopuszczające do wyzwolenia i przynoszenia pełnego pożytku innym. Ekstatyczny stan świadomości jest niezwykle przydatny dla osiągnięcia umysłu przejrzystego światła ponieważ doprowadza nas do głębszych, bardziej intensywnych i oczyszczonych poziomów świadomości i energii. Co więcej, kiedy ekstatyczna świadomość osiąga poziom czystego światła i skupia się z pełnym zrozumieniem na pustce staje się najpotężniejszym narzędziem oczyszczenia instynktów i błędnego postrzegania.

W procesie uzyskiwania koncentracji (wchłonięcia), doświadczamy zwiększającej się ekstatycznej świadomości jako rezultatu usunięcia z umysłu ociężałości i podniecenia. To samo wydarza się kiedy uzyskujemy jeszcze głębsze zrozumienie i urzeczywistnienie pustki, w rezultacie pozbycia się z umysłu przeszkadzających emocji i postaw. Łącząc te dwa, doświadczamy poziomów zwiększonej intensywności i rafinacji ekstazy, kiedy uzyskujemy jeszcze silniejszą koncentrację na głębszym poziomie zrozumienia pustki. W tantrze anuttarajogi, mężczyźni zwiększają ekstazę skoncentrowanej świadomości pustki dzięki pomocy kobiet. Praktyka polega albo na wykorzystaniu prawdziwej kobiety wizualizowanej w formie żeńskiego buddy, ażeby uniknąć błędnego postrzegania albo w przypadku bardziej rozwiniętych zdolności, na samej wizualizacji. Kobiety zwiększają ekstazę dzięki mężczyźnie w podobny sposób, wykorzystując fakt bycia kobietą, Dlatego też tantrycznym upadkiem jest pomniejszanie, wyśmiewanie albo uważanie za coś gorszego jakiejś konkretnej kobiety, wszystkich kobiet w ogólności czy żeńskich form buddów. Chociaż niewłaściwym jest również wyszydzanie mężczyzn, nie prowadzi ono tantrycznego upadku.

Główne ślubowania tantryczne Kalaczakry

Tantryczne ślubowania udzielane podczas inicjacji Kalaczakry zawierają następujące bardziej specyficzne sformułowania czternastu tantrycznych upadków.

(1) Niepokojenie umysłu własnego mistrza wadżry. Bardziej niż lekceważenie czy wyśmiewania się z tantrycznego mistrza, tutaj upadek polega na spowodowaniu obrazy. Z powodu przeszkadzającej emocji czy postawy i nie mając żadnego altruistycznego celu, działamy czy mówimy w destruktywny sposób i nawet nie myślimy o powstrzymaniu się od tego. Kiedy nasz nauczyciel dowie się o tym i okaże niezadowolenie, żeby nas nauczyć, wtedy upadek jest całkowity.

(2) Łamanie wskazań swojego nauczyciela. Tutaj upadek polega na popełnieniu w ukryty sposób jednego z dziesięciu destruktywnych czynów albo złamaniu jednego ze ślubowań, po tym jak mistrz specjalnie nam tego zabronił. Motywacją musi tu być przeszkadzająca emocja albo postawa, a nie altruistyczny cel. Ażeby nie dopuścić do tego upadku, podobnie jak poprzednio, musimy traktować swojego tantrycznego mistrza jako świętą istotę i być w pełni świadomymi, że takie zachowanie mu się nie podoba i że nie powinniśmy się go więcej dopuszczać. Tutaj nie jest konieczne, żeby mistrz dowiedział się o naszym uczynku i wyraził swoje niezadowolenie.

(3) Spowodowane gniewem obwinianie braci i sióstr wadżry. Jest to to samo co w przypadku tantrycznych upadków.

(4) Porzucenie miłości dla czujących istot. Jest to to samo co w przypadku ślubowań tantrycznych. Komentarze dodają, że upadek jest całkowity, kiedy utracimy taką miłość na okres dłuższy niż dzień i noc.

(5) Porzucenie bodhiczitty. Korespondując z tantrycznym upadkiem porzucenia życzenia osiągnięcia oświecenia dla pożytku wszystkich, tutaj dotyczy pozbywania się subtelnych kreatywnych kropli, które dzięki praktyce fazy doskonałości Kalaczakry, pozwalają nam aktualizować oświecenie poprzez niezmienną ekstatyczną świadomość. Taką świadomość uzyskuje się tylko dzięki zamanifestowaniu umysłu przejrzystego światła i wytworzeniu jej jako ekstatycznej świadomości pustki. Kiedy to najpotężniejsze narzędzie zostanie już uzyskane, jeszcze stabilniejsza podstawa dla niej zostaje zbudowana wewnątrz centralnego kanału energetycznego poprzez ustawienie w nim 21 600 subtelnych kropli – odpowiadających ilości godzin Kalaczakry w roku i oddechów w ciągu dnia. Kiedy zostaną one już tak ustawione, te niewidzialne krople pozostają na swoim miejscu aż do osiągnięcia oświecenia – i dlatego właśnie najwyższa ekstatyczna świadomość oparta na nich nazywa się “niezmienną”. Taka świadomość doprowadza do tego, że zrozumienie pustki wraz umysłem przejrzystego światła stopniowo, w najbardziej skuteczny sposób, rozprasza wszystkie instynkty związane z błędnym postrzeganiem oraz wiatry karmy. Krople te znikają tylko wtedy kiedy stajemy się buddą, ponieważ wtedy nie mamy już fizycznego ciała z subtelnymi kroplami w centralnym kanale.

Niezależnie od tego, czy jest się mężczyzną, czy kobietą, kiedykolwiek doświadczamy uwolnienia energii towarzyszącego seksualnemu orgazmowi – niezależnie od tego czy z emisją fizycznych płynów – tracimy subtelne kreatywne krople, zwane “bodhiczittą” albo “jaśminowymi kroplami”. Tworzą one podstawę dla osiągnięcia niezmiennej ekstatycznej świadomości. Ponieważ takie uwolnienie doprowadza do pozbycia się najskuteczniejszych metod osiągnięcia oświecenia, nazywa się “porzuceniem bodhiczitty”. Żeby jednak ten upadek był całkowity, trzeba rozumieć naturę niezmiennej ekstatycznej świadomości, a jednak uwalniać te subtelne krople – kiedy nie ma potrzeby – w dowolny sposób, z życzeniem osiągnięcia oświecenia poprzez ekstazę zwykłej orgazmicznej emisji. Cztery wiążące czynniki nie muszą temu towarzyszyć.

Uwolnienie orgazmicznej energii czy płynów podczas zwykłego aktu seksualnego nie wywołuje tantrycznego upadku dopóki nie uważa się go za coś duchowego – szczególnie za środek uzyskania wyzwolenia czy oświecenia. Jednakże każde orgazmiczne uwolnienie, niezależnie od tego jak się je traktuje, osłabia formę jaką staramy się nadać naszemu życiu poprzez tantryczne ślubowania Kalaczakry. Przeciwdziała szybkiemu osiągnięciu oświecenia, dzięki metodzie Kalaczakry – niezmiennej ekstatycznej świadomości.

Jednak ważne jest, żeby być realistą i nie dramatyzować w tej sprawie. Złożenie tego tantrycznego ślubowanie nie oznacza nie posiadania dzieci, ani nie zmusza nas do zaprzestania cieszenia się zwyczajnym seksem, czy też do wytworzania poczucia winy z tego powodu. Oznacza jednak widzenie ekstazy orgazmicznego uwolnienia z perspektywy niezmiennej ekstatycznej świadomości i skłania nas do rewizji własnych wartości. W skrócie, kiedy nie mamy kontroli nad energią orgazmu, wraz z tym ślubowaniem kładziemy nacisk na to, ażeby nigdy nie traktować ekstazy orgazmicznego uwolnienia podczas zwykłego aktu seksualnego jako duchowego doświadczenia, jako metody na rozwiązanie problemów czy jako ścieżki do oświecenia.

(6) Uznawanie poglądu na rzeczywistość sutr za gorszy niż tantry. Tutaj upadek polega na dyskwalifikowaniu wyjaśnień pustki w sutrach Pradżniaparamity i traktowaniu ich jako gorszych od wyjaśnień znajdujących się w tantrach, chociaż przyznając, że są to autentyczne słowa Buddy. Motywacją musi być gniew – na przykład taki, który związany jest z sekciarstwem – a nie sama ignorancja.

(7) Ujawnianie tajemnych nauk, tym którzy nie są na nie przygotowani. Odnosi się to szczególnie do nauk dotyczących wielkiej ekstatycznej świadomości – najintensywniejszej z czterech radości doświadczanych w kanale centralnym.

(8) Niewłaściwe traktowanie swoich skupisk [skandh]. Uważamy, że nasze skupiska posiadają naturę form buddów i głębokiej świadomości i wiemy, że jeżeli je uszkadzamy, niszczymy ekstatyczną świadomość i zmniejszamy możliwość jej wytwarzania. A jednak pragniemy je niszczyć lub sprawiać sobie ból, lecz nie dla dobra innych. Upadek ten jest całkowity, kiedy popełniamy akt karania siebie i w jego efekcie doświadczamy obniżenia poziomu fizycznej i umysłowej, ekstatycznej świadomości jaki osiągnęliśmy.

(9) Brak zaufania w czystość zjawisk. Tutaj nie tylko odrzucamy pustkę, ale przyjmujemy sfabrykowany, własny lub cudzy pogląd na rzeczywistość. Nie dotyczy to przypadku, kiedy robimy to dla dobra innych, kiedy upraszczamy nauki o pustce, żeby były bardziej zrozumiałe dla początkujących.

(10) Okazywanie fałszywej miłości. W tym przypadku wypowiadamy pełne miłości słowa, podczas gdy w sercu ukrywamy nienawiść. Dotyczy to także hipokryzji w utrzymywaniu ścisłych związków z praktykami tantrycznymi, na przykład kiedy codziennie recytujemy tekst sadhany albo uczestniczymy w pudżach, udając, że jesteśmy oddannym praktykującym, a równocześnie działając w destrukcyjny sposób, sprzeczny ze ślubowaniami.

(11) Konceptualne ujmowanie ekstatycznej świadomości, która jest poza słowami. W tym przypadku nie akceptujemy niezmiennej, ekstatycznej świadomości kiedy jej doświadczamy podczas praktyki fazy doskonałości. Gdy powstaje ta świadomość i wykazuje się w stosunku do niej wątpliwości lub kiedy nie ukierunkowuje się jej na ciągłą medytację nad pustką, wtedy następuje ten upadek.

(12) Wynajdowanie błędów u czystych istot. Tutaj upadek polega na zniechęcaniu medytujących, którzy osiągnęli pewien poziom praktyki tantrycznej, wynajdywaniu u nich wad lub szydzeniu z nich z powodu zazdrości. Upadek jest całkowity, kiedy zrozumieją, co się do nich mówi i w efekcie tego popadną w depresję.

(13) Odrzucanie substancji ściśle wiążących nas z praktyką tantryczną i (14) szydzenie z kobiet. Tak samo jak w przypadku tantrycznych ślubowań.

Uwagi dotyczące drugorzędnych ślubowań tantrycznych

Zwyczajne ślubowania tantryczne i specjalne ślubowania dotyczące Kalaczakry polegają na powstrzymywaniu się od ośmiu działań, które osłabiają praktykę tantryczną i utrudniają postęp na ścieżce anuttarajogi. Tak jak w przypadku czterdziestu sześciu drugorzędnych ślubowań bodhisattwy, popełnienie jakiegokolwiek z tych czynów, nawet wraz ze wszystkimi wiążącymi czynnikami nie prowadzi do utraty ślubowań tantrycznych. Chociaż możemy później szczegółowo zapoznać się z tymi drugorzędnymi ślubowaniami tantrycznymi, przeanalizujmy kilka ich aspektów, które często niepokoją ludzi przyjmujących inicjację Kalaczakry.

Jedno z drugorzędnych ślubowań tantrycznych nakazuje, aby nie korzystać z pomocy niewykwalifikowanego partnera seksualnego. Dzięki ekstazie i radości pochodzących ze zjednoczenia z kobietą, bez orgazmicznego uwolnienia, mężczyzna może zwiększyć swoją ekstatyczną, rozróżniającą świadomość pustki. Kobieta może uzyskać to samo podczas zjednoczenia z mężczyzną, bez orgazmicznego uwolnienia, dzięki faktowi bycia kobietą. Nawet jeżeli nie jesteśmy na poziomie ekstatycznej świadomości pustki i brakuje nam tej zdolności, uzyskanej dzięki opanowaniu energii-wiatrów poprzez jogiczne metody, kiedy unikamy orgazmu podczas stosunku, jako osoba posiadająca tantryczne ślubowania, w naturalny sposób podziwiamy i szczerze życzymy sobie osiągnąć taki poziom. Powinniśmy patrzeć na swoje życie seksualne z takiej perspektywy.

Aby utrzymać to postanowienie, ważne jest aby nasz partner seksualny również posiadał taką postawę w stosunku do seksu. Partner niewykwalifikowany to taki, który nie postrzega seksu z tantrycznej perspektywy. Mówiąc dokładniej, nasz parter musi mieć inicjację, przestrzegać ślubowań tantrycznych i utrzymywać ścisły związek z praktyką. Najważniejsze jest jednak to, ażeby przestrzegał piątego ślubowania Kalaczakry i nie traktował zwyczajnego seksu i orgazmicznego uwolnienia jako czegoś duchowego, ani jako ścieżki do wyzwolenia czy oświecenia. Co więcej, taki partner nie może być zmuszany do stosunku – ani siłą fizyczną ani subtelną psychiczną presją. Przykładem tego drugiego może być schlebianie drugiej osobie, sugerowanie jej, że jako wysoko rozwinięta duchowo, tak samo jak wielki tantryczny bodhisattwa pomoże nam w rozwoju na ścieżce.

Kiedy traktujemy seks z tantrycznej perspektywy, a partner po prostu chce z nami dzielić miłość i przyjemności, nie powinniśmy uważać, że te dwie postawy wzajemnie się wykluczają. Zwiększenie ekstatycznej świadomości pustki poprzez zjednoczenie z partnerem opiera się na podstawie wzajemnej miłości i wsparcia. Jednakże, jeżeli partner jest jedynie ogarnięty obsesją pożądania i przywiązania do cielesnych przyjemności, albo uważa, że orgazm jest lekarstwem na psychiczne problemy, łatwo możemy stać się ofiarą takich emocji czy idei i stracić swoją perspektywę.

Jeżeli już posiadamy seksualnego partnera i angażujemy się w praktykę tantry, podczas gdy on nie jest zaangażowany, z pewnością go nie porzucimy i nie będziemy poszukiwać pozamałżeńskich związków z kimś, kto przestrzega ślubowań tantrycznych. Ani też nie będziemy nawracać go na buddyzm, czy zmuszać do przyjęcia inicjacji. Z drugiej strony, nieuczciwe jest wykorzystywanie takiej osoby do własnej praktyki duchowej, czy też brak szczerości w stosunku do swoich uczuć albo traktowanie seksu jako obowiązku. Taka sytuacja wymaga delikatności, cierpliwości i zrozumienia, a przede wszystkim absolutnego braku udawania co do naszego poziomu urzeczywistnienia i praktyki. Jeżeli partner jest otwarty, można go w delikatny sposób zachęcić do pokonania własnych ograniczeń i zrealizowania potencjału poprzez skuteczne metody, a nie zwykły seks. W ten sposób można starać się dopasować do siebie te dwie postawy w stosunku do seksu.

Inne ślubowanie tantryczne wskazuje na to, aby podczas zjednoczenia traktować swój umysł, mowę i ciało jako oddzielone od błędnego postrzegania. Bez takiej postawy, ekstaza zjednoczenia tylko zwiększa pożądanie i przywiązanie, a nie ekstatyczną świadomość pustki. Po pierwsze, stan umysłu podczas zjednoczenia to ekstatyczna świadomość pustki i utrzymujemy ją na takim poziomie, na jakim potrafimy. Po drugie, nasza mowa określa zjawiska jako konwencjonalne, ale nie jako pojmowane przez błędnie postrzegający umysł, ale przez umysł ekstatycznej świadomości pustki. Wraz z błędnym postrzeganiem i towarzyszącym mu przywiązaniem określamy narządy seksualne jako pożądane obiekty dostarczające przemijającej ekstazy orgazmicznego uwolnienia. Wolni od błędnego postrzegania, określamy je w czystszy sposób jako obiekty pomagające nam zwiększyć rozróżniającą świadomość pustki. Po trzecie, nasze ciało i ciało partnera pojawiają się w formach buddów, które wytwarza nasz umysł, równocześnie na głębszym poziomie utrzymując ekstatyczną świadomość pustki. Ponieważ umysł stwarzający takie formy nie znajduje się pod wpływem pożądania, taka wizualizacja nie jest tym samym, co fantazjowanie, że wraz z partnerem jesteśmy seksownymi gwiazdami filmowymi.

Ważne jest pamiętanie o tym, że nawet jeżeli utrzymujemy ten czysty sposób traktowania umysłu, mowy i ciała podczas seksualnego zjednoczenia, to jeżeli uważamy, że ekstaza orgazmicznego uwolnienia doświadczana w tym kontekście jest czymś duchowym, albo środkiem do osiągnięcia wyzwolenia czy oświecenia, doprowadzamy do upadku. Wydarza się to również wtedy, kiedy celowo lub nieumyślnie wywołujemy orgazmiczne uwolnienie. Co więcej, nawet kiedy wizualizujemy ciało swoje i partnera w czystej formie buddy, nie powinniśmy zapominać o konwencjonalnej egzystencji ani o swoim partnerze. Zawsze trzeba zwracać uwagę na odczucia i potrzeby, tak swoje, jak i partnera. Dotyczy to zarówno przypadku, gdy partner ma taką samą postawę i wykonuje wizualizacje, jak i sytuacji, kiedy nie jest on zaangażowany w praktykę tantryczną.

Innym drugorzędnym ślubowaniem tantrycznym wywołującym dużo zamieszania jest to, że nie powinniśmy przebywać dłużej niż siedem dni wśród śrawaków. W tym kontekście, śrawaka jest kimś, kto trywializuje albo wyśmiewa się z tantry. Pozostawanie przez dłuższy czas wśród takich osób zniechęca nas do ścieżki, szczególnie jeżeli są one wrogo nastawione do naszej praktyki medytacji. Jednakże nie jest przewinieniem, jeżeli nie ma mamy żadnego wyboru odnośnie tego, z kim mieszkamy. W takiej sytuacji istotne jest – podobnie jak w każdym innym niesprzyjającym otoczeniu – zachowanie własnych praktyk i przekonań w tajemnicy.