Archiwa Berzina

Buddyjskie archiwa dr. Alexandra Berzina

Wyświetl w trybie przyjaznym dla niewidomych. Skocz do nawigacji

Strona główna > eKsiążki > Opublikowane > Inicjacja Kalaczakry > 6 Zobowiązania związane ze Schronieniem i Ślubowaniami Bodhisattwy

Inicjacja Kalaczakry

Pierwotnie opublikowane jako
Berzin, Alexander. Taking the Kalachakra Initiation. Ithaca, Snow Lion, 1997

Przedruk: Introduction to the Kalachakra Initiation.
Ithaca: Snow Lion, 2010.

Część III: Ślubowania i praktyki przybliżające

6 Zobowiązania związane ze Schronieniem i Ślubowaniami Bodhisattwy

Zapoznanie się ze zobowiązaniami i ślubowaniami

Ludzie, którzy rozważają przyjęcie inicjacji Kalaczakry jako czynni uczestnicy, a nie obserwatorzy, przeważnie są bardzo zainteresowani ślubowaniami. Chcą się dowiedzieć jakie będą ich zobowiązania, ażeby realistycznie mogli ocenić swoją zdolność do ich utrzymywania. Takie uczciwe i sumienne podejście jest godne pochwały. Jednakże, tradycyjnie przyszli praktykujący poznają tylko ślubowania świeckie oraz ślubowania bodhisattwy, lecz nie uczą się szczegółów dotyczących ślubowania monastycznych czy tantrycznych, dopóki faktycznie nie obiecają, że będą ich dotrzymywać. Chodzi o to, że klasztorne życie wymaga wielkich wyrzeczeń, a bodhiczitta nakazuje zaangażowanie się w tantryczną praktykę i autentyczni poszukujący powinni być gotowi na wszystko. Jednakże obecnie ludzie są bardzo krytyczni i ostrożni. Powszechne jest błędne zrozumienie tantry. Z tych powodów, wielcy buddyjscy mistrzowie popierają publikacje wyraźnie wyjaśniające wszystkie rodzaje ślubowań, ażeby każdy szczerze nimi zainteresowany mógł je przestudiować i przeanalizować.

Działania podejmowane po formalnym Przyjęciu Schronienia

Ponieważ Schronienie stanowi bazę wszelkich buddyjskich ślubowań, pierwszym zobowiązaniem jakiego podejmujemy się podczas inicjacji Kalaczakry jako uczestnik, jest Przyjęcie Schronienia. Oznacza ono oficjalne wyznaczenie bezpiecznego i pozytywnego kierunku w życiu, wskazanego przez Trzy Klejnoty – Buddę, Dharmę i Sanghę. Przyjęcie Schronienia podczas inicjacji jest równoważne przyjęciu go podczas oddzielnej ceremonii przeprowadzanej przez nauczyciela. Obcięcie kosmyka włosów i otrzymanie imienia Dharmy nie stanowi najważniejszych elementów tej procedury i bywa pomijane podczas Przyjmowania Schronienia w czasie inicjacji, nawet jeżeli jest to pierwszy raz.

Kiedy oficjalnie skierujemy swoje życie w bezpiecznym i pozytywnym kierunku dzięki Schronieniu, zobowiązujemy się do trzech zestawów działań pomocnych w utrzymaniu tego kierunku. Pierwszy zestaw składa się z ośmiu działań i odnosi się do ogólnego zachowania. Są one następujące: analogiczne do wyznaczenia bezpiecznego kierunku przez Buddę, (1) wykazywać pełne oddanie dla duchowego nauczyciela. Jeżeli nie mamy kontaktu z mistrzem udzielającym inicjacji, ani nie znaleźliśmy sobie jeszcze własnego nauczyciela, kierującego naszą praktyką, zobowiązanie to polega na znalezieniu takiego nauczyciela.

Przyjęcie oficjalnego Schronienia u nauczyciela podczas specjalnej ceremonii nie będącej częścią tantrycznej inicjacji nie implikuje konieczności uznawania tego nauczyciela za swojego własnego duchowego przewodnika. Oczywiście zawsze ważne jest, ażeby okazywać szacunek i wdzięczność osobie, która otworzyła drzwi prowadzące do bezpiecznego kierunku w życiu. Jednakże przyjmujemy Schronienie w Trzech Klejnotach – podczas ceremonii reprezentowanych przez posążek Buddy lub jego obraz – a nie w konkretnej osobie, która przeprowadza ceremonię. Tylko podczas tantrycznej inicjacji nauczyciel ucieleśnia Trzy Klejnoty i Schronienie i wtedy wyznaczenie bezpiecznego kierunku stwarza oficjalny związek pomiędzy mistrzem i uczniem. Co więcej, niezależnie od rodzaju ceremonii, bezpieczny kierunek wyznaczają Trzy Klejnoty, a nie jakaś szczególna linia czy tradycja buddyjska. Jeżeli nauczyciel przeprowadzający ceremonię Schronienia albo inicjacji należy do danej linii przekazu, to przyjęcie od niego bezpiecznego kierunku czy inicjacji nie koniecznie oznacza, że musimy praktykować zgodnie z tą linią przekazu.

Utrzymanie kierunku w życiu wyznaczonym przez Dharmę, (2) studiowanie buddyjskich nauk i (3) stosowanie ich w celu przezwyciężenia swoich przeszkadzających emocji i postaw. Akademickie studia nie są wystarczające. Podążanie w kierunku wskazanym przez społeczność Sanghi, wysoce urzeczywistnionych praktykujących, (4) branie z nich przykładu. Ażeby to robić nie trzeba iść do klasztoru, ale wykazywać szczere wysiłki, aby w bezpośredni i niekonceptualny sposób urzeczywistnić cztery prawdziwe fakty dotyczące życia – “Cztery szlachetne prawdy”. Mówią one, że życie jest trudne, nasze problemy posiadają przyczynę, którą jest błędne postrzeganie rzeczywistości i że możemy zakończyć swoje problemy dzięki zrozumieniu pustki jako umysłu ścieżki.

(5) Praca nad sobą jest naszym podstawowym życiowym zadaniem. Oznacza to, że zamiast ciągle narzekać i krytykować innych, poświęcamy swój czas na pokonanie swoich wad i urzeczywistnienie własnych zdolności i potencjału. (6) Przyjęcie etycznych standardów ustanowionych przez Buddę. Etyka ta opiera się na wyraźnym rozróżnieniu pomiędzy tym, co jest pomocne, a tym, co szkodliwe dla pozytywnego kierunku w życiu. Tak więc, stosowanie buddyjskiej etyki oznacza powstrzymywanie się od pewnych rodzajów postępowania, ponieważ są one destruktywne i blokują naszą zdolność do przynoszenia pożytku sobie i innym oraz wykonywanie takich, które są konstruktywne i pomagają nam w rozwoju. (7) Staranie się, na ile to możliwe, aby być pełnym współczucia wobec innych. Nawet jeżeli nasz duchowy cel ogranicza się do wyzwolenia się ze swoich osobistych problemów, nie może się to nigdy dziać kosztem innych. W końcu, należy utrzymywać związek z Trzema Klejnotami, (8) składając specjalne ofiary z owoców, kwiatów, itp., podczas buddyjskich świąt, takich jak rocznica oświecenia Buddy. Przestrzeganie religijnych świąt poprzez wykonywanie tradycyjnych rytuałów pomaga nam poczuć się częścią większej społeczności.

Działania, jakich należy unikać i sposoby okazywania szacunku

Drugi zestaw zobowiązań związanych ze Schronieniem dotyczy unikania pewnych działań i wykonywanie innych, w odniesieniu do każdego z Trzech Cennych Klejnotów. Działania, których unikamy prowadzą w odwrotnym życiowym kierunku, a te które wykonujemy zwiększają naszą świadomość celu. Trzy działania, których unikamy to: pomimo uznania bezpiecznego kierunku wskazanego przez Buddę, (1) traktowanie innego jako najważniejszego. Najistotniejszą rzeczą w życiu jest to, ażeby już nie gromadzić jak najwięcej materialnych przedmiotów i rozrywkowych doświadczeń, ale tyle ile tylko się da pozytywnych właściwości – takich jak miłość, cierpliwość, koncentracja i mądrość – po to, żeby być bardziej przydatnym dla innych. Nie jest to ślubowanie ubóstwa i abstynencji, lecz raczej afirmacja posiadania ważniejszego kierunku w życiu.

Konkretniej, zobowiązanie to oznacza nie przyjmowanie ostatecznego schronienia w bóstwach czy duchach. W buddyzmie, szczególnie w jego tybetańskiej formie, występuje wiele rytualnych ceremonii, nazywanych pudżami, poświęconych różnym formom buddów i groźnym strażnikom, które pomagają nam w usunięciu przeszkód i w zrealizowaniu konstruktywnych celów. Wykonywanie tych ceremonii wywołuje sprzyjające warunki, w których nasz negatywny potencjał dojrzewa w formie niegroźnych przeszkód zamiast poważnych, a pozytywny potencjał prędzej niż później. Jednak jeżeli stworzymy sobie przytłaczający negatywny potencjał, ceremonie te będą nieskuteczne w usuwaniu kłopotów. Dlatego też, ofiary składane bóstwom, duchom, strażnikom czy nawet buddom nigdy nie mogą zastąpić troski o własną karmę – unikania destruktywnego postępowania i działanie w sposób konstruktywny. Buddyzm nie jest duchową ścieżką, na której czci się strażników, ani nawet samego Buddę. Bezpieczny kierunek na ścieżce buddyjskiej, to praca aby samemu stać się buddą.

Pomimo przyjęcia bezpiecznego kierunku wskazanego przez Dharmę, (2) szkodzenie i krzywdzenie ludzi lub zwierząt. Jednym z głównych wskazań jakie uczył Budda, jest pomaganie innym, na tyle na ile to tylko możliwe, a jeżeli nie możemy im pomóc, to przynajmniej nie powinniśmy szkodzić. Pomimo przyjęcia bezpiecznego kierunku wskazanego przez Sanghę, (3) nawiązywanie bliskich związków z niewłaściwie postępującymi ludźmi. Unikanie takich kontaktów zapobiega zboczeniu ze ścieżki prowadzącej do pozytywnego celu, kiedy nasz kierunek nie jest jeszcze na dobre utrwalony. Nie oznacza to konieczności życia w buddyjskiej społeczności, ale zwracanie uwagi na towarzystwo, w jakim przebywamy i zastosowanie odpowiednich środków, aby uniknąć szkodliwych wpływów.

Trzy działania będące wyrazem szacunku to, traktowanie z szacunkiem (4) posągów, obrazów i innych wizerunków buddów, (5) książek, a szczególnie dotyczących Dharmy, oraz (6) osób posiadających buddyjskie, monastyczne ślubowania, a nawet ich szatom. Tradycyjnie, oznakami braku szacunku jest chodzenie po takich przedmiotach lub ich przekraczanie, siadanie albo stanie na nich, umieszczanie ich bezpośrednio na ziemi, bez podłożenia pod nie przynajmniej kawałka płótna. Chociaż przedmioty te same nie wyznaczają bezpiecznego kierunku, to jednak reprezentują i przypominają nam o oświeconych istotach, ich najwyższych osiągnięciach i wysoce urzeczywistnionych praktykujących, poważnie zaawansowanych na drodze do celu.

Ogólne zobowiązania związane z Schronieniem

Trzeci zbiór zobowiązań związanych ze Schronieniem, dotyczy zaangażowania się w sześć ćwiczeń odnoszących się do Trzech Cennych Klejnotów jako całości. Te sześć jest następujące: (1) potwierdzenie bezpiecznego kierunku poprzez ciągłe przypominanie sobie o właściwościach Trzech Klejnotów i różnicy pomiędzy nim, a innymi możliwymi kierunkami w życiu. (2) Ofiarowanie każdego dnia Trzem Klejnotom pierwszej porcji ciepłych napojów i posiłków, jako wyraz wdzięczności za ich dobroć i duchowe wsparcie. Robi się to zwykle w wyobraźni, chociaż możemy także postawić małą porcję pierwszego w ciągu dnia gorącego napoju przed posążkiem albo obrazkiem Buddy, a później go wypić. Kiedy składa się takie ofiary z pożywienia czy napojów, nie jest konieczne recytowanie formuły w obcym języku, którego nie znamy, chyba, że jego tajemniczość uznamy za inspirującą. Wystarczy po prostu pomyśleć, “Proszę, cieszcie się tym buddowie”. Jeżeli ludzie, z którymi jemy nie są buddystami, najlepiej składać te ofiary w dyskretny sposób, tak ażeby nikt nie wiedział co robimy. Robienie pokazu z praktyki, sprawia jedynie, że inni nie czują się z nami dobrze albo naraża nas to na śmieszność.

(3) Pamiętając o współczuciu Trzech Klejnotów, w naturalny sposób zachęcamy innych do pójścia w tym kierunku. Intencją tego zobowiązania, nie jest działalność misjonarska ani nawracanie innych. Jednakże, dla otwartych ludzi, którzy są zagubieni, nie posiadają żadnego kierunku w życiu, albo jest on negatywny, pomocne może się stać jeżeli wyjaśnimy im wagę i korzyści jakie odnosimy dzięki bezpiecznemu i pozytywnemu kierunkowi. Nie chodzi o to, żeby inni stali się buddystami. Nasz własny przykład może zachęcić ich do zrobienia czegoś konstruktywnego ze swoim życiem, poprzez pracę nad sobą, doprowadzającą do rozwoju i doskonalenia się.

(4) Przypominanie sobie o korzyściach z bezpiecznego kierunku, poprzez formalne potwierdzanie go, trzy razy w ciągu dnia i trzy razy w ciągu nocy – zwykle rano, zaraz po przebudzeniu się i wieczorem przed zaśnięciem. Tę afirmację zwykle dokonuje się poprzez powtarzanie, “Przyjmuję bezpieczny kierunek wyznaczony przez nauczycieli, Buddę, Dharmę i Sanghę”. Duchowi nauczyciele nie tworzą czwartego, cennego klejnotu, ale umożliwiają dostęp do trzech. W tradycji tantry, duchowy mistrz ucieleśnia je wszystkie.

(5) Cokolwiek się wydarza, opieramy się na naszym bezpiecznym kierunku. W czasach kryzysu, bezpieczny kierunek jest najlepszym schronieniem, ponieważ dzięki niemu zajmujemy się problemem poprzez wyeliminowanie jego przyczyny. Przyjaciele mogą nam współczuć, ale jeżeli nie są oświeconymi istotami, w końcu nas opuszczą. Mają swoje własne problemy i ograniczone możliwości działania. Natomiast, ciągła praca nad pokonaniem ograniczeń i trudności w trzeźwy i realistyczny sposób, nigdy nie zawiedzie w godzinie próby. Prowadzi to do ostatecznego zobowiązania, aby (6) nigdy nie porzucać tego życiowego kierunku, bez względu na to co się dzieje.

Przyjęcie Schronienia a praktyka innych religii i ścieżek duchowych

Niektórzy ludzie pytają, czy Przyjęcie Schronienia oznacza nawrócenie się na buddyzm i porzucenie na zawsze ojczystej religii. Nie o to tu chodzi, chyba, że tego chcemy. W tybetańskim języku nie ma słowa oznaczającego “buddystę”. Praktykującego nazywa się “żyjącego we wnętrzu”, to znaczy poruszającego się w granicach wyznaczonych przez pozytywny kierunek w życiu. Prowadzenie takiego życia nie wymaga noszenia na szyi czerwonego ochronnego sznureczka, ani zakazu wstępu do kościoła, synagogi, hinduistycznej czy konfucjańskiej świątyni. Ale oznacza, pracę nad sobą, ażeby pokonać własne ograniczenia i urzeczywistnić swój potencjał – innymi słowy, zaktualizowanie Dharmy – tak jak zrobił to Budda i tak jak to robią wysoce urzeczywistnieni praktykujący, Sangha. Główny wysiłek kierujemy w tę stronę. Jak powiedziało wielu buddyjskich mistrzów, łącznie z moim ostatnim nauczycielem, Tsenzhabem Serkongiem Rinpoczem, kiedy przyjrzymy się naukom o miłosierdziu i miłości, takim jak chrześcijaństwo, musimy dojść do wniosku, że praktykowanie ich nie pozostaje w sprzeczności z kierunkiem wyznaczonym przez buddyzm. Humanitarne przesłanie we wszystkich religiach jest takie samo.

Nasz bezpieczny i pozytywny kierunek Schronienia polega głównie na powstrzymywaniu się od dziesięciu najbardziej destruktywnych działań – pozbawiania życia jakiegokolwiek żywego stworzenia, branie tego, co nie zostało dane, folgowania sobie w niewłaściwym seksualnym zachowaniu, kłamania, siania niezgody, używania wulgarnego i nieprzyjemnego języka, bezsensownego plotkowania, myślenia w chciwy, szkodliwy, wypaczony albo rodzący antagonizmy sposób. Obranie buddyjskiego kierunku w życiu polega na odwróceniu się tylko od tych nauk w innych religiach, filozoficznych czy politycznych systemach, które zachęcają do działań, mowy i myślenia w taki destruktywny sposób i które szkodzą nam samym i innym. Co więcej, chociaż nie zabrania się chodzenia do kościoła, to utrzymywanie niezmiennego kierunku oznacza nie rozpraszanie energii na ten aspekt życia i nie zaniedbywanie buddyjskich studiów i praktyki.

Niektórzy ludzie zastanawiają się czy Przyjęcie Schronienia jako części tantrycznej ceremonii nie wymaga od nich zaprzestania praktykowania zenu albo systemów fizycznych ćwiczeń, takich jak hatha joga czy sztuki walki. Odpowiedź brzmi: “nie”, ponieważ są to również metody prowadzące do urzeczywistnienia naszego pozytywnego potencjału i nie zmieniają bezpiecznego kierunku w życiu. Jednakże wszyscy wielcy mistrzowie doradzają, żeby nie mieszać i nie wypaczać medytacyjnych praktyk. Jeżeli podczas obiadu jemy zupę i pijemy kawę, nie wlewamy kawy do zupy i nie zjadamy tego razem. Wykonywanie kilku różnych treningów każdego dnia jest w porządku, jednakże, najlepiej jest wykonywać je podczas osobnych sesji, robiąc każdą praktykę z zachowaniem jej indywidualnych zasad. Tak jak śmieszne byłoby wykonywanie pokłonów w kościele, podobnie niewłaściwym jest mówienie mantr podczas sesji zazen czy medytacji wipaśjany,

Działania podejmowane aby nigdy nie utracić postanowienia bodhiczitty

Pierwszy zbiór ślubowań jakie podejmujemy jako uczestnik inicjacji Kalaczakry i podczas inicjacji jakiejkolwiek tantry, to ślubowania bodhisattwy. Bodhisattwowie posiadają bodhiczittę – serce całkowicie poświęcone dla innych i pragnące oświecenia po to, ażeby w pełni przynosić im pożytek. Istnieją dwa poziomy bodhiczity: bodhiczita aspiracji i bodhiczita zaangażowania. Bodhiczita aspiracji to silne życzenie pokonania własnych ograniczeń i urzeczywistnienia swojego potencjału, ażeby przynosić pożytek każdemu. Bodhiczitta zaangażowania, polega na zaangażowaniu się w praktyki, które doprowadzają do tego celu i na przyjmowaniu ślubowań bodhisattwy, ażeby powstrzymać się od działań sprzecznych z nim. Różnica pomiędzy tymi dwoma poziomami jest taka, jak pomiędzy pragnieniem zostania lekarzem i faktycznym rozpoczęciem studiów medycznych. Bodhiczitta aspiracji polega na życzeniu, aby stać się buddą dla pożytku innych i zobowiązaniu się do tego, żeby nigdy nie porzucić tego celu, aż do momentu jego osiągnięcia. Zanim złożymy ślubowania bodhisattwy podczas inicjacji Kalaczakry, formalnie rozwijamy te dwa poziomy aspiracji.

Zobowiązanie, aby nigdy nie porzucić celu bodhisattwy polega na złożeniu obietnicy ćwiczenia się w pięciu rodzajach działań, które pomogą nam nigdy nie stracić tego postanowienia. (1) Przypominanie sobie każdego dnia i nocy korzyści z motywacji bodhiczitty. Gdy pokonujemy zmęczenie i sięgamy do zasobów energii, kiedy musimy pomóc swoim dzieciom, z łatwością przekraczamy wszelkie trudności i wykorzystujemy cały swój potencjał – tak samo dzieje się kiedy naszą główną motywacją w życiu jest bodhiczitta. (2) Potwierdzanie i wzmacnianie tej motywację poprzez dedykowanie swojego serca dla oświecenia innych, trzy razy każdego dnia i trzy razy każdej nocy. (3) Dążenie do zbudowania obfitych zasobów pozytywnego potencjału i głębokiej świadomości, zwykle tłumaczone jako “nagromadzenie zasługi i wglądu”. Innymi słowy, pomaganie innym tak skutecznie, jak tylko potrafimy z utrzymaniem przez cały czas głębokiej świadomości rzeczywistości, na tyle, na ile to tylko możliwe. (4) W żadnym przypadku nie porzucanie starań pomagania innym, a przynajmniej pragnienia robienia tego. (5) Pozbycie się czterech niewłaściwych rodzajów zachowania i zamiast tego zastosowanie czterech właściwych.

Cztery pary rodzajów zachowania w tym piątym zobowiązaniu są następujące: (1) Nigdy nie oszukiwać swojego duchowego nauczyciela, rodziców i Trzech Klejnotów. Zamiast tego zawsze wykazywać się w stosunku do nich uczciwością, szczególnie jeżeli chodzi o motywację i staranie się pomagania innym. (2) Nigdy nie wynajdywać wad u bodhisattwów i nie odnosić się do nich lekceważąco. Zamiast tego, ponieważ tylko buddowie mogą być pewni tego, kto rzeczywiście jest bodhisatwą, traktować każdego jak by był na najwyższym poziomie, tak jak swojego nauczyciela. (3) Nie wywoływać nigdy u nikogo poczucia winy z powodu dokonanych przez nich pozytywnych uczynków. Kiedy ktoś robi dużo błędów pisząc dla nas list, a my ze złością wrzeszczymy na niego, to osoba ta może już nigdy nie zechcieć nikomu pomagać. Zamiast tego, powinniśmy zachęcać innych do konstruktywnych działań, a jeżeli są otwarci, do pracy nad pokonaniem swoich wad i urzeczywistnieniem swojego potencjału, ażeby być bardziej przydatnym innym. W końcu, (4) nigdy nie być hipokrytą i nie zachowywać się pretensjonalnie w stosunku do innych, innymi słowy, nie ukrywać własnych błędów i nie udawać cech, których się nie ma. Zamiast tego, przyjmować odpowiedzialność pomagając innym, zawsze być szczerym i uczciwym jeżeli chodzi o własne ograniczenia i zdolności. Czymś okrutnym jest obiecywanie czegoś, czego nie jest się w stanie zrobić i tym samym rozbudzać u kogoś fałszywe nadzieje.

Główne Ślubowania Bodhisattwy

Przyjęcie ślubowań bodhisattwy wymaga przyrzeczenia powstrzymywania się od dwóch zbiorów negatywnych działań – osiemnastu, które jeżeli zostaną popełnione prowadzą do “zakorzenionego upadku” oraz sześćdziesięciu czterech rodzajów niewłaściwego zachowania. “Zakorzeniony upadek” oznacza utratę całego zbioru ślubowań bodhisattwy. Jest to “upadek” w tym sensie, że prowadzi do upadku duchowego rozwoju i utrudnia rozwój pozytywnych właściwości. Słowo “zakorzeniony” oznacza, że istnieje korzeń, który trzeba wyeliminować. Dla ułatwienia, te dwa zbiory, są zwykle nazywane “głównymi i drugorzędnymi ślubowaniami bodhisattwy”. Oferują one celne wskazania, jak unikać pewnych zachowań, jeżeli chcemy w pełni przynosić pożytek innym w najpełniejszy sposób.

Przyrzeczenie zachowania ślubowań bodhisattwy dotyczy nie tylko tego życia, ale każdego następnego wcielenia aż do oświecenia. Dlatego ślubowania te tworzą kontynuację w naszym strumieniu-umyśle przechodzącą do przyszłych żywotów. Jeżeli złożyliśmy ślubowania w poprzednim życiu, nie tracimy ich, poprzez ich obecne złamanie, chyba że znowu przyjęliśmy je w tym życiu. Ponowne złożenie ślubowań po raz pierwszy w tym życiu, wzmacnia siłę naszych wysiłków na drodze do oświecenia, która wzrasta od czasu przyjęcia ich po raz pierwszy. Dlatego też, mistrzowie mahajany podkreślają, jak ważne jest to, ażeby w momencie śmierci ślubowania bodhisattwy były nienaruszone i silne. Ich obecność w naszym umyśle-strumieniu, umożliwia kontynuację budowania pozytywnego potencjału w przyszłych wcieleniach, nawet zanim odnowimy je poprzez ponowne przyjęcie.

Opierając się na XV-wiecznym komentarzu na temat ślubowań bodhisattwy autorstwa Tsongkhapy, założyciela szkoły gelug, przyjrzyjmy się najpierw negatywnym działaniom, które doprowadzają do “zakorzenionego upadku”. Każdy z nich posiada kilka dodatkowych warunków, które również powinniśmy poznać.

(1) Wywyższanie siebie i/albo poniżanie innych. Ten upadek dotyczy zwracania się do kogoś zajmującego niższą pozycję. Motywacja musi być oparta albo na pragnieniu zysku, pochwał, miłości, szacunku, itp. od osoby, do której się zwracamy, albo na zazdrości, jeżeli chcemy ją poniżyć. Nie robi tu różnicy, to czy mówimy prawdę czy kłamiemy.

(2) Nie dzielenie się Dharmą albo bogactwem. Tutaj motywacją musi być szczególne przywiązanie albo skąpstwo. To negatywne działanie dotyczy nie tylko przywiązania do własnych notatek czy magnetofonu, ale także niechęci aby komuś pomóc lub poświęcić mu swój czas.

(3) Nie słuchanie przeprosin innych lub ich bicie. Tutaj motywacją jest gniew. Pierwszy przypadek odnosi się do sytuacji, kiedy ktoś krzyczy lub bije swoją ofiarę, a ona sama lub ktoś w jej imieniu prosi o przebaczenie i zaprzestanie, lecz spotyka się to z odmową. Drugi przypadek dotyczy bicia kogoś. Czasami danie klapsa nieposłusznym dzieciom czy domowym zwierzakom może być konieczne, nigdy jednak nie powinno to wypływać z gniewu.

(4) Odrzucanie autentycznych nauk mahajany i propagowanie stworzonych przez siebie. Oznacza to odrzucanie poprawnych nauk dotyczących na przykład etycznego zachowania bodhisattwy i zastąpienie ich łatwiejszymi do przyjęcia, a jednak błędnymi wskazówkami i nauczanie ich jako autentycznych. Przykładem na to jest nauczyciel, który nie chce przestraszyć swoich uczniów i naucza, że każdy rodzaj działania jest akceptowany, jeżeli nie szkodzi się innym.

(5) Przejmowanie ofiar przeznaczonych dla Trzech Klejnotów. Sangha w tym kontekście odnosi się do grupy złożonej z co najmniej czterech mnichów lub mniszek. Za przykład może służyć malwersacja funduszy przeznaczonych na wzniesienie buddyjskich posągów, drukowanie buddyjskich książek czy utrzymanie mnichów.

(6) Odżegnywanie się od świętej Dharmy. Tutaj upadek polega na twierdzeniu, że nauki zapisane w pismach śrawaków, pratjekabuddów czy mahajany nie pochodzą od Buddy. Śrawakowie to, ci którzy słuchają słów Buddy, kiedy one jeszcze istnieją, natomiast pratjekabuddowie są samodzielnie rozwijającymi się praktykującymi, którzy żyją głównie w ciemnych wiekach, kiedy Dharma nie jest bezpośrednio dostępna. Ażeby poczynić duchowy postęp, opierają się na intuicyjnym zrozumieniu uzyskanym podczas poprzednich wcieleń. Nauki śrawaków i pratjekabudów tworzą hinajanę, czyli “skromny pojazd”, doprowadzający do osobistego wyzwolenia z samsary. Mahajana kładzie nacisk na metody prowadzące do pełnego oświecenia. Negowanie, że niektóre pisma albo pojazdy nie wywodzą się od Buddy jest takim “zakorzenionym upadkiem”.

Utrzymywanie tego ślubowania nie oznacza porzucenia historycznej perspektywy. Nauki Buddy były przez wieki przekazywane ustnie zanim je spisano i niewątpliwie mogło to doprowadzić do pojawienia się błędów. Wielcy mistrzowie, którzy dokonywali kompilacji tybetańskiego kanonu buddyjskiego z pewnością odrzucali teksty uznane przez nich za nieautentyczne. Jednakże zamiast działać w stronniczy sposób, używali kryterium Dharmakirtiego, określającego wartość dowolnego materiału – możliwości uzyskania dzięki niemu buddyjskich celów, lepszego odrodzenia, wyzwolenia czy oświecenia.

(7) Pozbawianie mnichów albo mniszek szat lub ich kradzież. Wypędzanie mnichów lub mniszek z klasztoru nie jest jednak upadkiem jeżeli złamią oni jedno z czterech ślubowań: nie zabijać, szczególnie innego człowieka, nie kraść, nie kłamać i utrzymywać całkowity celibat.

(8) Popełnienie jakiejś z pięciu ohydnych zbrodni. Są one następujące: zabicie ojca, matki czy arhata (wyzwolonej istoty), w złych intencjach przelanie krwi Buddy, albo doprowadzenie do rozłamu w społeczności klasztornej.

(9) Utrzymywanie wypaczonego, antagonistycznego poglądu. Oznacza to negowanie tego co jest prawdziwe i wartościowe – prawa przyczyny i skutku, bezpiecznego i pozytywnego kierunku w życiu, narodzin i wyzwolenia się z nich – i zachowywanie się w sposób antagonistyczny w stosunku do takich idei czy tych, którzy je wyznają.

(10) Niszczenie miejsc takich jak miasta czy inne miejsca, w których żyją ludzie lub zwierzęta.

(11) Prezentacja nauk o pustce tym, których umysły są nieprzygotowane. Głównie chodzi to o osoby, które posiadają motywację bodhiczitty, ale jeszcze nie są gotowe na to, żeby zrozumieć pustkę. Mogą one wpaść w zamęt lub przestraszyć się takich nauk i w konsekwencji tego porzucić ścieżkę bodhisattwy na rzecz osobistego wyzwolenia. Może się to wydarzyć kiedy w efekcie poznania nauk o braku, wrodzonej, określonej egzystencji dotyczącej wszystkich zjawisk uznają oni, że jeżeli nic nie istnieje, nie ma sensu pomaganie innym. Chodzi tu też o tych, którzy błędnie rozumieją nauki o pustce i całkowicie porzucają Dharmę, ponieważ uważają, że skoro buddyzm naucza, że nic nie istnieje, to jest bezsensowny. Dlatego ważne jest, żeby nauczać tych nauk stopniowo i co pewien czas sprawdzać stopień ich zrozumienia.

(12) Odwodzenie innych od pełnego oświecenia. Dotyczy to tych ludzi, którzy rozwinęli motywację bodhiczitty i dążą do oświecenia. Upadkiem jest mówienie im, że nie są zdolni do działania przez cały czas ze szczodrością, cierpliwością, itp., że i tak nie staną się Budda i lepiej żeby zajęli się swoim własnym wyzwoleniem. Jednakże dopóki całkowicie nie odwrócą się oni od oświecenia, upadek ten nie jest całkowity.

(13) Odwodzenie innych od ich ślubowań pratimokszy. Ślubowania te związane z indywidualnym wyzwoleniem dotyczą osób świeckich, nowicjuszy oraz mnichów i mniszek. Upadkiem jest mówienie im, że jako bodhisattwowie nie muszą przestrzegać tych ślubowań, ponieważ dla boddhisattwy wszystkie działania są czyste.

(14) Umniejszanie pojazdu śrawaków. W tym przypadku akceptuje się, że pojazdy śrawaków czy pratjekabuddów są autentycznymi słowami Buddy, ale neguje się ich skuteczność, utrzymując, że niemożliwe jest pozbycie się przeszkadzających emocji i postaw poprzez stosowanie ich metod, na przykład medytacji wglądu – wipaśjany.

(15) Fałszywe ogłaszanie urzeczywistnienia pustki. Doprowadzamy do tego upadku, jeżeli nie urzeczywistniliśmy w pełni pustki, a piszemy i nauczamy tak jak gdybyśmy tego dokonali. Robimy to z powodu zazdrości w stosunku do wielkich mistrzów. Dotyczy to także innych nauk Dharmy, na przykład bodhiczitty. Możemy nauczać pustki przed jej całkowitym urzeczywistnieniem ale powinniśmy się otwarcie przyznać, że robimy to z jedynie z poziomu swojego niepełnego zrozumienia.

(16) Przyjmowanie tego, co zostało ukradzione Trzem Klejnotom. Ten upadek polega na akceptowaniu w formie darów, ofiar, zapłaty, nagrody lub łapówki czegokolwiek skradzionego lub zdefraudowanego, czy to osobiście, czy też przez wyznaczone osoby Buddom, Dharmie lub Sanghdze, w tym dobytku należący nawet do jednego, dwóch lub trzech mnichów lub mniszek.

(17) Niewłaściwa postawa w stosunku do poważnie praktykujących. Przykładem tego może być nauczyciel poświęcający większość swego czasu przypadkowo praktykującym ale dobrze płacącym osobistym uczniom, zamiast poważnie praktykującym, którzy nic nie płacą.

(18) Porzucenie bodhiczitty, czyli pragnienia osiągnięcia oświecenia dla pożytku wszystkich istot.

Utrzymywanie ślubowań

Kiedy ludzie uczą się o ślubowaniach takich, jak te, czasami odczuwają, że trudno będzie im je utrzymać i dlatego obawiają się ich składania. Jednakże możemy uniknąć takiego wahania się poprzez dokładne poznanie, czym są ślubowania. Istnieją dwa sposoby ich wyjaśniania. Pierwszy mówi, że ślubowania to postawa, jaką przyjmujemy w stosunku do życia, aby uniknąć pewnych negatywnych rodzajów postępowania. Drugi traktuje jako pewien subtelny kształt czy formę, jaką nadajemy swojemu życiu. W każdym jednak przypadku, przestrzeganie ślubowań wymaga pamiętania o nich (świadomości), uwagi i samokontroli. Dzięki świadomości, utrzymujemy ślubowania w umyśle przez cały dzień. Dzięki uwadze, obserwujemy swoje zachowanie i sprawdzamy czy pozostaje w zgodzie ze ślubowaniami. Jeżeli odkrywamy, że je łamiemy lub mamy zamiar to zrobić, ćwiczymy się w samokontroli. W ten sposób nadajemy etyczny kształt swojemu życiu i ciągle go utrzymujemy.

Przestrzeganie ślubowań i pamiętanie o nich nie jest dziwne ani trudne. Kiedy prowadzimy samochód, zgadzamy się przestrzegać pewnych reguł, żeby minimalizować wypadki i maksymalizować bezpieczeństwo. Te reguły nadają kształt prowadzeniu samochodu – unikamy zbyt dużej szybkości i trzymamy się swojej strony drogi – jest to najbardziej praktyczny i realistyczny sposób dotarcia do celu. Po pewnym czasie przestrzeganie reguł staje się tak naturalne, że pamiętanie o nich nie wymaga żadnego wysiłku i nigdy nie jest ciężarem. Tak samo dzieje się kiedy przestrzegamy ślubowań bodhisattwy albo jakiś innych.

Cztery wiążące czynniki utraty ślubowań

Tracimy swoje ślubowania, kiedy całkowicie wyrzucamy je ze swojego życia albo nie staramy się ich przestrzegać. Nazywa się to “zakorzenionym upadkiem”. Kiedy coś takiego się wydarza, jedynym sposobem odzyskania etycznego kształtu jest zmiana postawy i podjęcie oczyszczających procedur, takich jak medytacja nad miłością i współczuciem oraz ponowne złożenie ślubowań. Spośród osiemnastu “zakorzenionych upadków”, gdy tylko doprowadzimy się do stanu umysłu dziewiątego albo osiemnastego – przejawianie wypaczonej, antagonistycznej postawy albo porzucenie bodhiczitty – przez sam fakt zmiany stanu umysłu, tracimy etyczny kształt swojego życia nadany mu przez ślubowania bodhisattwy i w ten sposób zaprzestajemy wszelkich wysiłków aby je utrzymywać. W konsekwencji, natychmiast łamiemy wszystkie ślubowania bodhisattwy, a nie tylko jedno, to które konkretnie odrzuciliśmy.

Złamanie pozostałych szesnastu ślubowań bodhisattwy nie powoduje “zakorzenionego upadku”, chyba, że postawa towarzysząca działaniu zawiera cztery wiążące czynniki. Czynniki te muszą występować od chwili powstania motywacji złamania ślubowania do momentu po dopuszczeniu się tego złamania. Te cztery wiążące czynniki są następujące: (1) Nie uznawanie negatywnego działania za coś szkodliwego i dostrzeganie jedynie wynikających z niego korzyści oraz nie wykazywanie żalu po jego popełnieniu. (2) Nawyk łamania ślubowań, bez intencji powstrzymywania się od niego w przyszłości. (3) Rozkoszowanie się popełnianiem negatywnych działań i dopuszczaniem się tego z radością. Oraz (4) brak poczucia godności czy zachowania twarzy – co oznacza postępowanie w bezwstydny sposób i nie zwracanie uwagi na to, co inni mogą pomyśleć o naszych nauczycielach czy o buddyzmie – oraz brak intencji naprawy szkód, jakie sobie poczyniliśmy. Jeżeli wszystkie cztery postawy nie towarzyszą łamaniu jakiegokolwiek z szesnastu ślubowań, wciąż kształtujemy swoje życie na wzór bodhisattwy i wykazujemy wysiłki w tym kierunku, jednakże ślubowania są osłabione. Istnieje wielka różnica pomiędzy łamaniem szesnastu ślubowań, a ich utratą.

Przypuśćmy na przykład, że z powodu przywiązania i skąpstwa nie pożyczyliśmy komuś jednej ze swoich książek. Nie widzimy w tym nic złego – przecież osoba ta mogłaby rozlać na nią kawę albo nawet jej nie oddać. Nigdy nie pożyczaliśmy tej książki i nie mamy zamiaru zmienić tego zwyczaju na przyszłość. Co więcej, kiedy odmówiliśmy, cieszyliśmy się ze swojej decyzji. Bezwstydnie powiedzieliśmy “nie”, pomimo faktu, że jako ktoś pragnący doprowadzić każdego do oświecenia, powinniśmy podzielić się każdym źródłem wiedzy, którą posiadamy. Wcale się tym nie przejmując, nie zwracamy uwagi jak nasze działanie wpłynie na to, co inni pomyślą o naszych nauczycielach czy o buddyzmie. I nie mamy zamiaru nic zrobić, ażeby zrównoważyć ten egoistyczny uczynek. Jeżeli wykazywaliśmy wszystkie te postawy kiedy odmawialiśmy pożyczenia książki, definitywnie utraciliśmy nadany przez ślubowania kształt swojego życia i utraciliśmy wszystkie ślubowania bodhisattwy. Z drugiej strony, jeśli wtedy kiedy nie pożyczyliśmy książki brakowało jednej z tych postaw, jedynie osłabiliśmy swoje ślubowania i wysiłki w nadawaniu życiu kształtu na wzór bodhisattwy. Wciąż posiadamy ślubowania, ale w osłabionej formie.

Osłabienie ślubowań

Przekroczenie jednego z szesnastu ślubowań bez występowania żadnego z tych czterech wiążących czynników nie osłabia naszych ślubowań bodhisattwy.

Na przykład, nie pożyczamy naszej książki komuś, kto o to prosi, lecz wiemy, że jest to zasadniczo coś złego. Nie mamy zamiaru postępować tak zawsze, nie cieszy nas nasza odmowa i martwimy się o swój honor czy zachowanie twarzy. Mamy uzasadniony powód, aby odmówić pożyczenia tej książki, na przykład, sami pilnie jej potrzebujemy, lub też już wcześniej obiecaliśmy komuś innemu, że ją pożyczymy. Nie motywuje nami przywiązanie do książki czy też skąpstwo. Przepraszamy za to, że nie możemy pożyczyć jej teraz i wyjaśniamy dlaczego, zapewniając jednocześnie, że uczynimy to kiedy tylko będzie to możliwe. Aby zrekompensować stratę, oferujemy podzielenie się swoimi notatkami. W ten sposób w dalszym ciągu kształtujemy swoje życie na wzór bodhisattwy.

Pozostając pod coraz większym wpływem przywiązania i skąpstwa, stopniowo rozluźniamy swoje ślubowania. A kiedy wszystkie cztery wiążące czynniki są obecne, stajemy się całkiem uzależnieni od tych dwóch przeszkadzających emocji, co oznacza, że już nie zamierzamy ich pokonać ani urzeczywistnić swojego potencjału, ażeby móc przynosić pożytek innym. Opuszczając dany poziom bodhiczitty, tracimy swoje ślubowania bodhisattwy, które tworzą strukturę tego poziomu.

Przestrzeganie ślubowania, powstrzymywania się od nie dzielenia się naukami Dharmy czy innymi źródłami wiedzy nie wyzwala nas z przywiązania czy skąpstwa w stosunku do własnych książek. Powstrzymuje nas jedynie od działania pod ich wpływem. Możemy pożyczyć swoją książkę, albo ogarnięci nagłą potrzebą jej nie pożyczyć i wciąż być skąpcem przywiązanym do niej. Jednakże ślubowania pomagają nam w walce o wyeliminowanie tych przeszkadzających emocji i uzyskanie wyzwolenia z problemów i cierpienia, do których prowadzą.

Wzmocnienie osłabionych ślubowań

Jeżeli nasze ślubowania zostały osłabione lub utracone, pierwszym krokiem naprawienia ich jest otwarte przyznanie się, że to przekroczenie było błędem. Jeżeli w momencie kiedy złamaliśmy jakieś ślubowanie już poczuliśmy, że było to złe, ponownie potwierdzamy swój błąd. Następnie stwarzamy cztery czynniki, które działają jako przeciwdziałające siły. Są one następujące:

(1) Żałowanie za popełniony uczynek. Żal, czy to w momencie przekroczenia ślubu czy później nie jest tym samym, co poczucie winy. Żal jest pragnieniem, żeby nie stało się to, co robimy, albo co zrobiliśmy. Jest przeciwieństwem przyjemności, czy radości z dokonania takiego czynu. Natomiast poczucie winy jest silnym odczuciem, że nasze działanie jest, czy było złe i że dlatego jesteśmy naprawdę kimś złym. Uznając taką tożsamość za coś wrodzonego czy wiecznego, w chorobliwy sposób przywiązujemy się do niej i jej nie puszczamy. Poczucie winy nigdy nie jest odpowiednią czy pomocną reakcją na popełnienie błędów. Na przykład, jeżeli zjemy coś, po czym się rozchorujemy, żałujemy tego – to była pomyłka. Jednakże fakt, że zjedliśmy to jedzenie nie sprawia, że jesteśmy z gruntu źli. Jesteśmy odpowiedzialni za swoje działania i ich konsekwencje, ale nie wyrabiamy w sobie poczucia winy za nie, w sensie potępiania się, które pozbawia nas poczucia własnej wartości i godności.

(2) Przyrzeczenie dołożenia wszelkich starań, ażeby już więcej nie powtórzyć tego błędu. Nawet jeżeli mieliśmy taką intencję w czasie przekraczania ślubowania, świadomie powtarzamy swoje postanowienie.

(3) Powrót do podstawy. Oznacza to, że potwierdzamy ponownie bezpieczny i pozytywny kierunek obrany w życiu i ponownie dedykujemy swoje serce dla osiągnięcia oświecenia dla pożytku wszystkich – innymi słowy ożywienie i wzmocnienie swojego Schronienia i poziomu aspiracji bodhiczitty.

(4) Podjęcie środków zaradczych równoważących nasze przekroczenie. Takie środki polegają na medytacji nad miłością i szczodrością, przeproszeniu za niewłaściwe zachowanie i zaangażowaniu się w inne pozytywne działania. Ponieważ konstruktywne działanie wymaga poczucia honoru i zachowania twarzy, równoważy ich brak, który mógł towarzyszyć negatywnemu czynowi. Nawet jeżeli czujemy się zawstydzeni i zakłopotani w czasie popełniania przekroczenia, te pozytywne kroki wzmacniają nasz szacunek w stosunku do siebie i kierują uwagę na to, co inni mogą pomyśleć o naszych nauczycielach i o buddyzmie.

Łatwo zauważyć, że w rzeczywistości bardzo trudno jest całkowicie utracić ślubowania bodhisattwy. Tak długo, jak długo szczerze je szanujemy i staramy się je traktować jako wskazania, nigdy ich nie tracimy. Dzieje się tak, ponieważ cztery wiążące czynniki nigdy nie są kompletne, nawet jeżeli przeszkadzające emocje doprowadzą do złamania ślubowania. A nawet w przypadku utrzymywania wypaczonej, antagonistycznej postawy lub porzucenia bodhiczitty, jeżeli przyznamy się do błędu, wytworzymy przeciwstawne siły żalu, itp. i ponownie złożymy ślubowanie, możemy wyzdrowieć i ponownie wejść na ścieżkę. Dlatego też, kiedy mamy zadecydować czy przyjąć ślubowania, dużo rozsądniej jest oprzeć decyzję na oszacowaniu swojej zdolności do wykazywania ciągłego wysiłku w utrzymywaniu ich jako wskazań, niż na zdolności doskonałego ich przestrzegania. Jednakże, najlepiej nie osłabiać, ani nie tracić swoich ślubowań. Chociaż jesteśmy w stanie chodzić po złamaniu nogi, to jednak możemy wtedy kuleć.

Drugorzędne Ślubowania Bodhisattwy

Drugorzędne ślubowania bodhisattwy polegają na powstrzymywaniu się od czterdziestu sześciu niewłaściwych działań. Dzielą się one na siedem grup, szkodzących praktyce każdej z sześciu dalekosiężnych postaw i zdolności przynoszenia pożytku innym. Sześć dalekosiężnych postaw, czyli “doskonałości”, to: szczodrość, etyczna samodyscyplina, pełna cierpliwości tolerancja, pozytywny entuzjazm, umysłowa stabilność i rozróżniająca świadomość, Za przykład tych niewłaściwych działań może posłużyć brak szacunku dla starszych. Chociaż takie działania hamują postęp w kierunku oświecenia, popełnianie ich, nawet z pełnymi wiążącymi czynnikami, nie prowadzi do utraty ślubowań bodhisattwy. Jednakże im mniej towarzyszących im czynników, tym są one słabsze i mniej szkodliwe dla naszego duchowego rozwoju na ścieżce bodhisattwy. Tak więc, jeżeli zdarzy się nam popełnić jedno z tych niewłaściwych działań, najlepiej przyznać się do błędu najszybciej jak to możliwe i zastosować przeciwdziałające siły, jak w przypadku głównych ślubowań bodhisattwy.

Istnieje wiele szczegółów dotyczących tych czterdziestu sześciu działań, których można się nauczyć wraz z wieloma wyjątkami, mówiącymi kiedy nie ponosimy winy za ich popełnienie. Można je studiować w późniejszym czasie, równocześnie podążając ścieżką bodhisattwy. Generalnie, szkody wyrządzone dalekosiężnym postawom i pożytkowi, jaki możemy dawać innym, zależą od motywacji popełniania tych niewłaściwych działań. Jeżeli motywacją jest zakłócony stan umysłu, taki jak przywiązanie, gniew, pogarda albo duma, zniszczenie jest dużo większe, niż w przypadku stanu niezakłóconego, chociaż szkodliwego, takiego jak obojętność, lenistwo czy zapomnienie. W przypadku obojętności brakuje nam odpowiedniej wiary czy szacunku dla treningu, ażeby się w niego zaangażować. Kiedy jesteśmy leniwi, ignorujemy swoją praktykę, ponieważ przyjemniejszym i łatwiejszym jest nie robienie niczego. Kiedy brakuje nam świadomości, zupełnie zapominamy o swoim zobowiązaniu pomagania innym. W wielu przypadkach nie ponosimy winy popełniwszy któreś z czterdziestu sześciu działań jeżeli posiadamy intencję ostatecznego wyeliminowania ich ze swojego zachowania, ale zakłócające emocje i postawy wciąż są zbyt silne, żeby wyćwiczyć odpowiednią samokontrolę.